Architektura i moda często idą pod rękę. Razem jest im po drodze w najnowszej kampanii Prady. Zdjęcia to robota Stevena Meisela. Powstały w Bedfort Hills w Nowym Jorku w otoczeniu ciekawej architektury. Kontrast między szarym betonem, ciemnymi taflami okiennego szkła, a wzorzystymi ubraniami daje zdumiewający efekt. Całości dopełnia nieco ponure, zimowe niebo i oryginalna uroda modeli: Micy Arganaraz & Karla Kolbitza. Filmik i zdjęcia obejrzałam z przyjemnością. Lekcja geometrii w stylu Prady odrobiona!