Pierwszy naprawdę ciepły weekend tego roku za nami. Dlatego przyszło mi do głowy wrzucić tu trochę inspiracji na garden party i piknik. Jedzenie na świeżym powietrzu jakoś tak po prostu smakuje lepiej. A i drzemka ucięta na ogrodowym hamaku czy leżance to zupełnie inne bajka!
Czego nie może zabraknąć na przyjęciu w ogrodzie? Kocy piknikowych, poduszek, lampionów, stołu-ławy, papierowych talerzy i kubeczków (ewentualnie zestawy z melaminy), plastikowych sztućców, słomek, termosu z czymś cieplejszym do wypicia, słoja na lemoniadę ze specjalnym kranikiem, lodów, pyszności prosto grilla (jako łasuch polecam szczególnie białe kiełbaski, szparagi w boczku oraz karkówkę), pledów i świec na komary.  Zapobiegliwi wezmą jeszcze baldachimy-moskitiery, małe, składane taboreciki, słomkowe kapelusze, lniane obrusy, zabawki i dmuchane baseniki dla dzieciaków, osłonki, które ochronią jedzenie przed owadami. Oczywiście świeże kwiaty i dużo sezonowych owoców mile widziane!
Gdzie szukać rzeczy na ogrodowe przyjęcie, tak, by było nie tylko fajnie, ale i pięknie? Przyjrzyjcie się z bliska ofercie marek: Tiger, Ikea, Rice, Home&You, Affari, H&M Home, sprawdźcie zawartość swoich szaf i spiżarni. A jeśli nie macie własnego ogrodu albo działki to nic straconego, małe przyjęcie można urządzić także w parku! Miłej zabawy!

główne zdjęcie fot. RICE