Dopiero co zaczął się styczeń, a ja już mam mój gadżet miesiąca, ba, nawet półrocza! To lightbox od A Little Lovely Company! Co to takiego? Prostokątna ledowa lampka formatu A4 lub A5, na której można umieszczać swoje własne hasła przy pomocy dołączonego zestawu liter. Genialne prawda?
Całość może być ozdobą pokoju dziecięcego, sypialni, kuchni. Może stać na stoliku, może wisieć na ścianie. Lightbox sprawdzi się doskonale na urodzinach, imieninach, weselach, a nawet służbowych rautach. Informuje na przykład o porze roku, nastroju, imionach nowożeńców, pokazuje nasz ulubiony cytat z filmu, powiedzonko. Pomysł przywodzi mi na myśl amerykańskie retro tablice informacyjne umieszczane przed kinami, knajpkami itp. W USA widywałam ich całe mnóstwo! Na jednej zmieniałam nawet regularnie napisy, może dlatego te lightboxy tak bardzo mi się spodobały ;-)?
Tak czy owak wrzucam lampkę na listę must haveów. Cena 23 lub 39 euro w zależności od rozmiaru. Lightboxy  A Little Lovely Company dostępne są także w polskich sklepach internetowych. Z łatwością wygooglujecie gdzie. Można dokupić do nich także nietypowe czcionki i symbole. Świetna zabawa!

fot. mat. pras. A Little Lovely Company